Dy cejg fun kolendnikja/Koza kolędnicza
Dy cejg fun kolendnikja
Dy kolendnikja yn djyfyn, wo zy gyhjyn yta y dy wymysiöejer gymȧn, hota dy rekwizyta zyty, wi y andyn ütśofta ymsrod. Hyndum śtom ȧn śopła wiöe dos oü ȧ fi, wo y miöehja regjona ej gynant „turoń”, oder cy yns ej dos dy cejg. Dos ej ȧ hełcera cejgśoduł, myt wuł ogyłet. Der pysk maht zih uf, ȧn wifuł möł wiöe diöt ȧ cökela, do dy kyndyn zuła priöebjyn, ejs roüscykrigja ȧn fum gyłikja hapȧn ȧdkłoüfa. Dar, wo zy ufum śtȧkla hüłd, diöft zih nö mytum pełc cüdekja. Dy cejg śpejłt oü ferśidnikjy śpektakl o, wo zy hota cy tün myter gyryterȧj ȧn pljynikkȧjt. Dy ynzer cejg wiöe ym 2010 jür fum Ferda-Genek (Nowak) gymȧstyt. Zy ging ejwer can möł ym koland
...................................................................................................................................
Koza kolędnicza
Rekwizyty używane przez kolędników w miejscowościach należących obecnie do gminy Wilamowice nie różnią się od tych występujących w okolicy. Oprócz gwiazdy i szopki należy do nich również zwierzę, które w niektórych regionach nazywa się „turoniem”, ale u nas ma ona nazwę i formę kozy. Składa się ona z drewnianego łba obitego wełną. W paszczy po otwarciu widoczny jest cukierek, który dzieci w odwiedzanych domach próbowały wyciągnąć, unikając jednocześnie zamknięcia przez kłapiącą paszczę. Osoba, która trzymała rekwizyt, powinna być przykryta kożuchem. Koza odgrywała różne scenki, często związane z urodzajem i płodnością. Prezentowana koza została wykonana w 2010 r. przez Eugeniusza Nowaka (Ferda) i była użytkowana w kolędowaniu ponad dziesięć razy.